Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Pomagać i wspierać

obrazek: fot.Andrzej Romański]
fot. Andrzej Romański

Z dr Małgorzatą Fopką-Kowalczyk, dyrektorem nowo powstałego Uniwersyteckiego Ośrodka Wsparcia i Rozwoju Osobistego rozmawia Wojciech Streich

– Od 1 stycznia tego roku kieruje Pani Uniwersyteckim Ośrodkiem Wsparcia i Rozwoju Osobistego. Jaki cel przyświecał przy tworzeniu tego ośrodka?

– Uniwersytecki Ośrodek Wsparcia i Rozwoju Osobistego przy UMK został utworzony jako odpowiedź na potrzeby i problemy zgłaszane od wielu lat przez studentów i pracowników UMK. Trzeba powiedzieć, że idea ośrodka w sposób szczególny związana jest z systemem zapewnienia jakości kształcenia oraz przeprowadzonymi wcześniej wśród społeczności Uniwersytetu badaniami w tym zakresie.

Ośrodek nie powstałby także, gdyby nie wsparcie rektora UMK oraz jego zapowiedzi, że powstanie takie miejsce na naszym Uniwersytecie, miejsce oferujące wsparcie i możliwość rozwoju osobistego. Celem utworzenia tej placówki z jednej strony było więc stworzenie przyjaznego miejsca pracy i studiowania.

Z drugiej strony, wcześniej przeprowadzone badania realizowane w systemie zapewniania jakości kształcenia i warunków pracy, pokazały wzrastające obciążenia członków naszej społeczności w sferze emocji, trudności w radzeniu sobie ze stresem i z nowymi sytuacjami (jak na przykład lockdown) czy zapotrzebowanie na wsparcie prorozwojowe. Naszym celem było znalezienie form wsparcia i pomocy, które byłyby odpowiedzią na te trudności zgłaszane w badaniach i osobistych relacjach ze studentami, doktorantami i pracownikami Uczelni.

– Co będzie należeć do podstawowych zadań tej jednostki?

– Zadania ośrodka będą realizowane na kilku płaszczyznach. Przede wszystkich udzielamy indywidualnego wsparcia i pomocy osobom, które ich poszukują. Jest to więc pomoc psychologiczna i psychiatryczna, ale chcielibyśmy także włączyć w działalność ośrodka pomoc pełnomocników UMK: do spraw równego traktowania, do spraw bezpieczeństwa studentów i doktorantów oraz Rzecznika Akademickiego.

Jednym słowem, w zależności od potrzeb zgłaszanych przez osoby należące do społeczności Uniwersytetu, będzie im udzielana właściwa pomoc i wsparcie indywidualne. Innym obszarem będzie także organizowanie szkoleń, warsztatów i treningów rozwojowych i interpersonalnych dla osób zainteresowanych rozwojem osobistym oraz dla tych, którzy chcieliby rozwinąć swoje kompetencje społeczne oraz dowiedzieć się czegoś nowego o sobie.

– W czasach, gdy szybko rośnie liczba osób z różnego rodzaju problemami psychologicznymi i psychicznymi, powstanie takiej placówki należy uznać za wyjątkowo udane przedsięwzięcie. Do kogo głównie będzie skierowana oferta UOWiRP?

– Uniwersytecki ośrodek ukierunkowany na uważność na drugiego człowieka i troskę o niego jest faktycznie czymś całkiem nowatorskim i z pewnością odpowiada na potrzeby środowiska akademickiego. Chociaż należy przypomnieć, że takie ośrodki czy też centra pomocy, istnieją także na innych uniwersytetach w Polsce, na przykład w Krakowie czy w Bydgoszczy. Chciałam podkreślić, że utworzony na UMK Ośrodek Wsparcia i Rozwoju Osobistego jest przeznaczony dla całej społeczności uniwersyteckiej. Z oferty korzystać więc mogą zarówno studenci, jak i doktoranci oraz wszyscy pracownicy. Zależy nam, i przykładamy starań do tego, aby każda z wymienionych grup znalazła w naszej ofercie coś ciekawego i dobrego dla siebie.

– Skąd bierze się obecnie tak wiele problemów psychologicznych i psychicznych, szczególnie myślę tu o depresji i długotrwałym stresie – chorobach XXI wieku? Czy jest to nieustająca presja otoczenia bezpośredniego, ale i dalszego, na przykład mediów społecznościowych, aby koniecznie jak najszybciej odnieść sukces, zaistnieć, pokazać się?

– Myślę, że wszystkie trudności, których doświadczamy, mają wiele przyczyn. Jest tych czynników naprawdę wiele i trudno w tej chwili zdefiniować kilka najważniejszych, czy też powiedzieć o wszystkich. Gdybym jednak miała odpowiedzieć na to pytanie, to zwróciłabym uwagę na kilka kwestii. Na przykład na czynniki osobowościowe, to znaczy: jak radzimy sobie w trudnych sytuacjach i jak je interpretujemy, czym dla nas jest sytuacja trudna i jak sobie z nią radziliśmy do tej pory.

Z pewnością znaczenie ma także otrzymywane wsparcie, czyli to, czy mamy koło siebie kogoś, kto wiemy, że będzie nas wspierał i nam pomoże. Że jest z nami w każdej sytuacji, niezależnie od tego, co się wydarzy. Zapewne znaczenie ma też to, jakie wymagania i oczekiwania ma wobec nas nasze otoczenie (rodzina, rówieśnicy, autorytety). Niestety, czasem jest też tak, że to nie rodzina stawia nam zbyt wysokie wymagania, tylko my sami. I nie zawsze umiemy sobie z tymi wymaganiami poradzić, co może rodzić frustrację, zmęczenie, reakcje stresowe czy obniżenie nastroju.

Myślę także, że sama sytuacja, w której się znajdujemy i jak ją definiujemy, ma wpływ na to, jak ją przeżywamy i jak sobie z nią radzimy. Przykładowo ta obecna – zamknięcia i ograniczeń – powoduje często wzrost samotności, ale też lęku o siebie, bliskich i własną przyszłość. To nie jest tak, że młodzi ludzie nie są odpowiedzialni za swoje życie i bliskich. Nawet młodsze dzieci, obserwując to, co się dzieje wokół nich, odczuwają lęk i zadają pytania, jak będą wyglądać ich następne dni i czy nie zarażą mamy lub taty.

A to nie pozostaje obojętne na myśli i uczucia, które z kolei wpływają często na to, jak postępujemy i co robimy. Trudno przecież nie martwić się o coś, co jest dla nas bardzo ważne, jak przyszłość, życie i zdrowie bliskich. A z takimi myślami i uczuciami nie zawsze i nie każdy potrafi sobie poradzić samodzielnie.

– Myślę, że szkoły przez ostatnie 20 lat, kładąc głównie nacisk na zdobycie jak największej dawki wiedzy, zapomniały o rozwoju osobistym młodych ludzi. Brak tej busoli bardzo utrudnia prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie. Na co, w tym zakresie, chcecie szczególnie położyć nacisk?

– Bardzo nam zależy, żeby pokazać troskę i chęć pomocy. Że jesteśmy dla każdego, kto chce zdobyć wiedzę na swój temat, rozwijać się, uzyskać pomoc i wsparcie. Chcielibyśmy zaproponować studentom, doktorantom i wszystkim pracownikom uczelni miejsce, do którego będą chcieli wracać w przekonaniu, że tutaj nikt ich nie pominie i spróbuje odpowiedzieć na ich potrzeby i prośby.

– Poza rozwojem osobistym, ważna jest promocja zdrowia i jakość życia. Tutaj też deklarujecie Państwo pomoc członkom społeczności akademickiej. Jak konkretnie ma ona wyglądać?

– Oprócz bezpłatnej pomocy indywidualnej, chcielibyśmy zaproponować szkolenia, warsztaty i treningi interpersonalne. Już dzisiaj pracujemy nad krótkimi ciekawymi spotkaniami online z osobami, które opowiedzą i pokażą, jak bardziej dbać o siebie w różnych aspektach swojego życia. Wykłady te będą dostępne na stronie ośrodka, nad którą także pracujemy i która wkrótce będzie dostępna dla społeczności Uniwersytetu.

Planujemy rozbudować naszą ofertę tak, aby co miesiąc każdy mógł – gdy jest epidemia – odsłuchać ciekawych nagrań, a gdy już pandemia minie, zaprosimy na warsztaty na żywo. Oprócz tego tworzymy zakładkę z proponowanymi „życiodajnymi” książkami, do których warto zajrzeć, przeczytać lub polecić. Być może, jeśli ktoś nie będzie uczestniczył w warsztatach, które proponujemy, zajrzy na tę stronę i skorzysta z naszej propozycji.

– A jak w tej chwili, gdy zmagamy się z epidemią, wyglądają konsultacje?

– Obecnie odbywają się one online – psycholodzy umawiają się z osobami zainteresowanymi na konkretną godzinę i odbywają rozmowy za pomocą Skype’a lub innych platform. Wprowadzenie form polegających na bezpośrednich kontaktach w dużym stopniu zależeć będzie od sytuacji pandemicznej w kraju.

– Jak będzie zorganizowany Uniwersytecki Ośrodek Wsparcia i Rozwoju Osobistego? Gdzie się mieści i w jaki sposób można do niego się zgłaszać?

– Gabinet psychologiczny ośrodka mieści się na ulicy Gagarina 17 w Uniwersyteckim Centrum Sportowym na parterze. Jak wspomniałam, ośrodek za chwilę będzie miał utworzoną stronę internetową. Wraz z Działem Promocji i Informacji UMK pracujemy nad tym, aby znajdowały się tam wszystkie niezbędne informacje dla osób szukających wsparcia i chcących się rozwijać poprzez udział w warsztatach. Na tworzonej stronie ośrodka będzie podany adres mailowy, na który będzie mógł napisać każdy zainteresowany uzyskaniem informacji lub pomocą.

Oprócz tego, wraz ze stroną internetową zacznie funkcjonować telefon ośrodka. Poza tym, na stronie będą podane telefony do psychologów i psychiatry oraz kontakty do pełnomocników. Oczywiście, numery telefonów i możliwość zapisywania się na konsultacje już teraz można odnaleźć w zakładce „Covid 19: informacje dla społeczności UMK” znajdującej się na głównej stronie uczelni. Warto także dodać, iż w działaniu ośrodka od początku wspiera nas mgr Sławomir Rylich wraz z Zespołem ds. Studentów Niepełnosprawnych, zajmując się wszystkimi sprawami administracyjnymi. Dzięki ich pomocy i pracy, zaplanowane działania ośrodka są możliwe do zrealizowania.

– Jacy specjaliści będą współpracować z ośrodkiem?

– Obecnie mamy psychologów i psychiatrę, którzy udzielają wsparcia indywidualnego. Mamy także powołany Zespół Ekspertów oraz Radę Naukową Ośrodka, którzy służą pomocą i wsparciem. Muszę podkreślić, że w zespole i radzie mamy szereg specjalistów z zakresu na przykład jakości życia, zdrowia, edukacji zdrowotnej czy neuropsychologii. W grupie ekspertów – także pełnomocników rektora, z którymi chcemy współpracować dla dobra społeczności uniwersyteckiej.

Mamy również przedstawicieli władz administracyjnych z ogromną wiedzą, doświadczeniami i bardzo szerokimi kompetencjami. W planowanych treningach będziemy korzystać z ich merytorycznej wiedzy oraz umiejętności, mając świadomość, że podniesie to zdecydowanie jakość proponowanego wsparcia i proponowanych warsztatów. Planujemy w przyszłości korzystać także z posiadanych zasobów wśród innych pracowników Uniwersytetu.

Wgląd na przykład w ofertę wykładów ogólnouniwersyteckich dał nam wiedzę i pewność, jak wielu mamy na Uczelni specjalistów z różnymi kompetencjami, np. w zakresie prowadzenia treningów na temat komunikacji interpersonalnej czy radzenia sobie z sytuacjami trudnymi. Bardzo byśmy chcieli zaprosić ich do współpracy z nami.

– W swoim regulaminie organizacyjnym przewidujecie Państwo działalność naukową. Jak ona miałaby przebiegać i na jakich problemach głównie się skupiać?

– Na razie koncentrujemy się na bieżącej działalności edukacyjnej i pomocowej, a w przyszłości – jeśli będzie taka możliwości – będziemy podejmować także działania badawcze.

– Podczas rozmowy nie wspomnieliśmy o ewentualnej współpracy z podmiotami zewnętrznymi...

– W przyszłości chcielibyśmy także otworzyć się na instytucje pomocowe spoza Uniwersytetu i zaproponować im współpracę. Oczywiście, jest to kolejny krok działalności ośrodka, ale bardzo nam na nim zależy i z pewnością będziemy chcieli rozwinąć działalność także w tym zakresie. Przede wszystkim dla poszerzenia oferty ośrodka, ale również możliwości udzielanego wsparcia.

– Dziękuję za rozmowę.

pozostałe wiadomości

galeria zdjęć

Dr Małgorzata Fopka-Kowalczyk (z prawej) otrzymuje nominację od prof. Beaty Przyborowskiej – prorektor UMK [fot.Andrzej Romański]