Mikołaj Kopernik z wykształcenia był prawnikiem i medykiem. Wykształcenie prawnicze zdobył na Uniwersytecie w Bolonii w latach 1496−1501 oraz prawnicze i medyczne na Uniwersytecie w Padwie w latach 1501−1503.
Z zachowanych instrumentów notarialnych wynika, że w uczelni tej przyszły astronom początkowo odbył studia w zakresie prawa kanonicznego (kościelnego), a następnie prawa cywilnego (rzymskiego). Zwieńczeniem studiów w ziemi włoskiej było zdobycie doktoratu z prawa kanonicznego Uniwersytetu w Ferrarze w dniu 31 maja 1503 r.[1] Wiedzę prawniczą wykorzystywał, pełniąc funkcję sekretarza biskupa i wuja Łukasz Watzenrode w Lidzbarku Warmińskim w latach 1503−1510, a także funkcje administracyjne w kapitule warmińskiej. Z kolei wiedza medyczna pozwalała mu opiekować się czterema kolejnymi biskupami warmińskimi, tj.: Łukaszem Watzenrodem, Fabianem Luzjańskim, Maurycym Ferberem i Janem Dantyszkiem, członkami kapituły oraz dostojnikami pruskimi, choć nie odmawiał również pomocy osobom spoza tego grona, czyli miejscowej ludności.
Dochody na stałym poziomie, dzięki czemu nie musiał troszczyć się o codzienne utrzymanie, zapewniały mu dwie kanonie. Warunkiem uzyskania godności kanonika warmińskiego oraz scholastyka kościoła św. Krzyża we Wrocławiu było posiadanie niższych święceń. Obsadzenie M. Kopernika we fromborskiej kapitule katedralnej i jego święcenia kapłańskie były efektem starań wuja protektora. Zdaniem Andrzeja Radzimińskiego desygnację na kanonię warmińską Wielki Astronom otrzymał od wuja biskupa Łukasza Watzenrodego przed 8 listopada 1495 r. Mianowanie to oznaczało włączenie do kapituły warmińskiej, stanowiącej elitę duchowieństwa Warmii. Zgodnie z prawem kanonicznym został on w ten sposób obdarzony tą godnością oraz wyznaczony na wspomniany urząd kościelny. Wówczas nabył tytuł związany z tym urzędem. Po nadaniu tej godności nowego kanonika obdarzano beneficjum, które przynależało do konkretnej kanonii. Z beneficjum wiązało się formalne przyjęcie do kapituły, czyli recepcja, a także instalacja, czyli pozyskanie prebendy. Po dokonaniu instalacji nowy kanonik uzyskiwał prawo głosu w kapitule, miejsce w chórze oraz prawa majątkowe. Wprawdzie Mikołaj Kopernik stał się członkiem kapituły przed 8 listopada 1495 r., to jednak nie miał pełni praw przysługujących kanonikowi. Uzyskanie tych praw nastąpiło po instalacji dopiero 10 października 1497 r., o czym świadczy boloński instrument notarialny. Oznacza to, że instalacja na kanonii, czyli objęcie beneficjum nastąpiło dopiero 10 października 1497 r., czyli podczas pobytu Mikołaja Kopernika w Bolonii. Uzyskując członkostwo kapituły, jako nowy kanonik Wielki Astronom miał obowiązek złożenia przysięgi posłuszeństwa swojemu biskupowi i królowi Korony Polskiej. Historyk toruński podkreślał, że warunkiem objęcia kanonii były święcenia kapłańskie. Jego zdaniem Wielki Astronom miał jedynie niższe święcenia kapłańskie, ale nie wiadomo jakiej kategorii. W tamtym okresie były to: ostiariat, lektorat, egzorcystat i akolitat[2].
Także T. Borawska twierdziła, że Kopernik został pełnoprawnym członkiem kanonii fromborskiej w październiku 1497 r. Starania o kanonikat miały podłoże materialne. Wybór nowego kanonika warmińskiego na miejsce zwolnionej prebendy należał – jak zaznaczyła autorka książki Mikołaj Kopernik i jego świat – do samych kanoników, czyli kanonicy przyjmowali nowego konfratra do swojej korporacji. Poza nielicznymi przypadkami to oni decydowali więc o składzie osobowym kapituły oraz zabiegali o zachowanie swojego prawa do wyboru biskupa warmińskiego oraz obsadzania wakujących prebend. Nie było w tym nic nadzwyczajnego, gdyż kapituła warmińska była wielkim posiadaczem ziemskim. Posiadała dobra zlokalizowane w trzech komornictwach, tj. fromborskim, olsztyńskim i melzackim, 2 folwarki i młyny, 3 miasta, 107 wsi lennych i 50 czynszowych, a także wieś Sątopy w komornictwie reszelskim. Od XIII w. kanonicy – w zależności od godności i funkcji – otrzymywali dochody w naturze oraz czynsze od dwudziestu do stu łanów. Ponadto kanonicy otrzymywali dodatkowe dochody za różne posługi i czynności[3].
Zajęcia te i obowiązki Mikołaj Kopernik wypełniał z pełnym poświęceniem i oddaniem, ale nie były one jego „powołaniem”. Dziedziną, która pochłonęła go bez reszty i która zapewniła mu nieśmiertelną pamięć i sławę, była astronomia. Zdaniem wielu kopernikologów astronomii poświęcał najwięcej uwagi już jako student Wydziału Sztuk Wyzwolonych (Artium), Akademii Krakowskiej, na którą zapisał się w drugiej połowie 1491 r. Głównymi przedmiotami jego studiów były wówczas astronomia i matematyka. Jego zainteresowania astronomią mogły wzmóc zjawiska obserwowane w Krakowie w latach 1492−1494, jakimi były pojawienie się komety oraz zaćmienie słońca i księżyca[4]. W okresie tym krakowską uczelnię charakteryzował wysoki poziom nauczania takich przedmiotów, jak logika, matematyka, astronomia i filozofia przyrody. Właśnie z tych obszarów swoją wiedzę chciał poszerzyć i pogłębić Mikołaj Kopernik w Krakowie[5].
Podobnie było na Uniwersytecie w Bolonii, gdzie Mikołaj i Andrzej Kopernikowie mieli zdobyć wykształcenie prawnicze. Wybór tego ośrodka nie był przypadkowy, gdyż wcześniej na tym uniwersytecie Łukasz Watzenrode uzyskał stopień doktora. Ale studia prawnicze bardziej interesowały Andrzeja, Mikołaja pochłaniała filozofia, astronomia, medycyna, matematyka i geografia. W okresie tym Mikołaj pogłębiał swoją wiedzę astronomiczną poprzez udział w obserwacjach nieba profesora astrologii Dominika Marii Novary. Jedną z nich dokonał 9 marca 1497 r., kolejne 9 stycznia i 4 marca 1500 r. (koniunkcja Saturna z Księżycem). Od marca 1500 r. Kopernikowie przebywali w Rzymie w związku z obchodzonym jubileuszem. Również w Rzymie obserwował zaćmienie księżyca, które miało miejsce 6 listopada 1500 r.[6]
Powrotem z ziemi włoskiej na Warmię w 1503 r. Mikołaj Kopernik rozpoczął nowy etap naznaczony sumienną służbą na rzecz kapituły i małej ojczyzny. Kilka lat później, prawdopodobnie około 1506 lub 1507 r. w Lidzbarku Warmińskim narodził się pomysł obalenia systemu Ptolemeusza i stworzenia nowego obrazu świata. Temu celowi służyły dziesiątki obserwacji nieba oraz redagowanie dzieła życia. Niestety, członkowie kapituły nie ułatwiali mu tego zadania, gdyż powierzali Mikołajowi Kopernikowi najbardziej odpowiedzialne funkcje, w tym kanclerza kapituły. Przez te wszystkie lata służby Warmii potwierdzał swoje walory, takie jak prostolinijność, sumienność, odpowiedzialność, prawość, odwaga, poczucie obowiązku oraz lojalność wobec króla Polski, Prus Królewskich i Warmii, bez najmniejszych przejawów chęci zdobycia władzy[7].
Ponieważ Wielki Astronom był jednym z najsprawniejszych członków fromborskiej korporacji, dlatego też – jak zauważyła T. Borawska – był permanentnie obciążany odpowiedzialnymi funkcjami, a przez to najbardziej zapracowanym konfratrem. W opracowaniu Kapituła Warmińska w średniowieczu i na początku czasów nowożytnych (1260−1550), cytowana kopernikolog podkreśliła, że renesansowy uczony był najwybitniejszym z kanoników warmińskich, który zajął trwałe miejsce w nauce europejskiej[8].
We Fromborku kapituła przydzieliła mu dwie kurie. Jedna, uzyskana po Marcinie Achstnichtcie, znajdowała się wewnątrz obwarowań, druga po prepozycie Enochu von Kobelau (zm. w 1512 r.), była usytuowana poza murami (aktualnie kanonia św. Stanisława), którą Kopernik przebudował w 1514 r.[9]
Pozyskanie tej drugiej kanonii nie było sprawą przypadkową. Jerzy Sikorski stał na stanowisku, że Mikołaj Kopernik nabył kurię pod patronatem św. Stanisława Kostki 17 marca 1514 r., która uchodziła za najbardziej reprezentacyjną. Głównym powodem starań o tę kanonię było jej wyższe usytuowanie w terenie, które umożliwiało prowadzenie obserwacji nieba[10].
Pierwsza redakcja jego dzieła życia, czyli De revolutionibus, z nowym obrazem budowy wszechświata został ukończona – jak zauważyła T. Borawska – pod koniec 1515 lub na początku 1516 r. Druga wersja dzieła była gotowa już w 1534 r. Mimo to Wielki Astronom powstrzymywał jego publikację, chociaż jego najbliższy przyjaciel Tiedemann Giese wielokrotnie namawiał Kopernika do opublikowania tego dzieła[11].
Przełom nastąpił w maju 1539 r., gdy do Fromborka przybył Jerzy Joachim Retyk (Georg Joachim Rhetikus), bardzo młody, dwudziestosześcioletni profesor matematyki z uniwersytetu w Wittenberdze. Jego zamiarem było bliższe poznanie Wielkiego Astronoma, który stworzył przełomowa teorię heliocentryczną. Po zapoznaniu się z nową nauką napisał pracę pt. Narratio prima, która została wydana w Gdańsku w marcu 1540 r. Na dogłębne studia nad zasadami heliocentryzmu i trygonometrią Retyk poświęcił ponad 2 lata. We wrześniu 1541 r. jedyny uczeń Mikołaja Kopernika wrócił z jego dziełem do Wittenbergi, aby stworzyć przychylny klimat dla nauki Wielkiego Astronoma. Niestety, uczeni w Wittenberdze z rezerwą przyjęli teorię fromborskiego kanonika. Zgoła odmienne głosy pojawiły się w Norymberdze, Konstancji i Bazylei. Gotowość publikacji dzieła Kopernika zgłosił drukarz norymberski Jan Petreius, natomiast nauką zainteresował się humanista i reformator Andrzej Osiander. Mimo to, wiosną 1542 r. luterański teolog A. Osiander sugerował złagodzenie przedmowy i potraktowanie Kopernikowskiej teorii jako hipotezy. Praca nad przedmową trwała 9 miesięcy, przy czym Wielki Astronom obstawał przy swoim stanowisku i tonie. W początkowej fazie prac wydawniczych nad całością czuwał J.J. Retyk. Po jego wyjeździe do Wittenbergi druk pozostałej części miał być nadzorowany przez jego przyjaciół: Johannesa Schönera, A. Osiandera i J. Petreiusa[12].
Wraz z wyjazdem J.J. Retyka z Fromborka z Mikołaja Kopernika – jak pisał K. Górski – uszły siły witalne. W drugiej połowie 1542 r. uczony otrzymał wydrukowaną w Wittenberdze rozprawę matematyczną pt. Trygonometria. Na początku grudnia tego samego roku nastąpił wylew krwi do mózgu, który sparaliżował prawą stronę ciała i odebrał Kopernikowi mowę. Cierpiący i unieruchomiony kanonik fromborski dogorywał kilka miesięcy. Na prośbę jego przyjaciela i biskupa chełmińskiego T. Giesego chorym kanonikiem opiekowali się Jerzy Donner i Fabian Emmerich. Stan ten trwał do dnia 24 maja 1543 r., w którym zmarł genialny Polak[13].
Nikt z najbliższego otoczenia – co zauważył Karol Górski – nie odnotował w odpowiednich dokumentach, czy do umierającego Wielkiego Astronoma egzemplarze autorskie dzieła jego życia dotarły na czas. Wiadomo natomiast, że pierwsze wydanie De revolutionibus, które opuściło norymberską drukarnię około 21 marca 1543 r. i dostarczone do Fromborka dwa miesiące później, zostało opatrzone w zmienioną przez A. Osiandera przedmowę oraz tytuł z dodanymi słowami, który brzmiał: De revolutionibus orbium coelestium (O obrotach sfer niebieskich). Na to fałszerstwo ostro zareagował serdeczny przyjaciel i biskup chełmiński T. Giese, domagając się sprostowania. Jednakże rada miejska Norymbergii przychyliła się do wersji J. Petreiusa i A. Osiandera[14].
Informację o śmierci Wielkiego Astronoma oraz dwa egzemplarze De revolutionibus, T. Giese otrzymał – na co wskazała T. Borawska – z dużym opóźnieniem z powodu uczestnictwa w uroczystości zaślubin króla Zygmunta Augusta z Elżbietą Habsburską. Jednakże po lekturze dzieła natychmiast zwrócił się do J.J. Retyka z prośbą o reakcję u władz Norymbergii w sprawie sprostowania tytułu Kopernikowskiej rozprawy i zamianę anonimowej przedmowy, sporządzonej przez Andrzeja Osiandera, która przekształciła teorię Wielkiego Astronoma w hipotezę, na oryginalny wstęp, stanowiący dedykację Mikołaja Kopernika dla papieża Pawła III[15].
Niestety, ten błędny tytuł – De revolutionibus orbium coelestium – nadany bezpodstawnie przez norymberskich wydawców, utrwalił się w świadomości wielu Polaków oraz był i jest powielany przez autorów różnych prac naukowych oraz popularno-naukowych. Popełnili go tak wytrawni badacze i biografowie, jak Szymon Starowolski[16] i Jan Śniadecki[17]. Praktykę tę wsparł wydawca pierwszej polskiej edycji tego dzieła Jan Baranowski[18]. Jego wzorem podążyli liczni badacze i autorzy, m.in.: Hippolit Skimborowicz[19], Stefan Świderski[20], Józef Świdrowski[21], Stanisław Henryk Piotr Hoszowski[22], Andrzej Śliwocki[23], Maciej Iłowiecki[24], Stefan Giler[25], Józef Flik[26], Zenon Hubert Nowak[27], Józef M. Ziółkowski[28], Anna Brzyska, Marcin Czajkowski, Miłosz Niewierowicz, Katarzyna M. Rokosz i Mateusz Sora[29], Tomasz Targański[30], Marzena Królikowska-Dziubecka[31], Maciej Kluza[32] i Adam Mazurkiewicz[33], czy wreszcie autorzy pracy zbiorowej Po świętej Warmii z Mieczysławem Orłowiczem – ilustrowany przewodnik dawny i współczesny, pod redakcją Wojciecha K. Szalkiewicza[34]. Błąd ten wkradł się również do wielu encyklopedii, leksykonów i innych publikacji zbiorowych tego typu, od których czytelnik oczekuje poprawnych informacji[35].
Niektórzy autorzy przywoływali ten sfałszowany tytuł w języku polskim, czyli O obrotach sfer niebieskich lub O obrotach ciał niebieskich. Należeli do nich m.in.: Edward Karol Strasburger[36], Jan Dmochowski[37], Zdzisław Łaski[38], Wiktor Boniecki[39], Grażyna Leśniewska[40], Radosław Gross i Ryszard Tomkiewicz[41], Piotr Węcowski[42], Małgorzata Geron[43] i Anna Janus-Sitarz[44].
Ku zadowoleniu osób dążących do prawdy najwybitniejsi polscy kopernikolodzy, kompetentni historycy nauki i badacze dziejów powszechnych podają poprawny tytuł dzieła życia Mikołaja Kopernika – De revolutionibus, które zmieniło sposób postrzegania świata.
Skoro tytuł De revolutionibus orbium coelestium nadany dziełu życia Wielkiego Astronoma przez norymberskich wydawców okazał się oszustwem, powinnością ludzi nauki i popularyzacji jest dołożenie wszelkich starań, aby fałsz ten już nigdy nie pojawił się w literaturze i języku potocznym. Należy mieć nadzieję, że autorzy przyszłych prac kopernikańskich będą korzystać ze sprawdzonych źródeł, dzięki czemu będzie przywoływany wyłącznie poprawny tytuł, tj. De revolutionibus (O obrotach).
Prof. dr hab. Mirosław Bochenek – Katedra Ekonomii, Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania UMK
[1] Zob. M. Chachaj, Mikołaj Kopernik. Czasy studenckie. Kraków, Bolonia, Rzym, Padwa i Ferrara (1491−1503). Miejsca – ludzie – książki, Toruń 2023, s. 95 i n.
[2] Zob. A. Radzimiński, Mikołaj Kopernik – duchowny w czasach przełomu, „Zapiski Historyczne” 2017, t. 82, z. 2, s. 51, 56−58 i 63−68.
[3] Zob. T. Borawska przy współudziale H. Rietza, Mikołaj Kopernik i jego świat. Środowisko – Przyjaciele – Echa wielkiego odkrycia, wyd. 2, Toruń 2017, s. 15, 62−63 i 113−114.
[4] Zob. K. Górski, Mikołaj Kopernik. Środowisko społeczne i samotność, wyd. 2, popr. i zup., Słowo wstępne J. Małłek, Toruń 2012, s. 93−103.
[5] Zob. M. Chachaj, Mikołaj Kopernik…, op. cit., s. 37−38, 60−61, 70−86 i 288−293.
[6] Zob. K. Górski, Mikołaj Kopernik…, op. cit., s. 108−113 oraz M. Chachaj, Mikołaj Kopernik…, op. cit., passim.
[7] Zob. K. Górski, Mikołaj Kopernik…, op. cit., s. 190−193, 214 i 226 oraz T. Borawska, Kalendarium życia i działalności Mikołaja Kopernika, w: M. Kopernik, O obrotach. Księga pierwsza, tłum. z łaciny M. Brożek, teksty, komentarze i redakcja T. Borawska, Toruń 2013, s. 22 i n.
[8] Zob. T. Borawska, Kapituła Warmińska w średniowieczu i na początku czasów nowożytnych (1260−1550), w: Warmińska Kapituła Katedralna. Dzieje i wybitni przedstawiciele, pr. zb. pod red. A. Kopiczko, J. Jezierskiego i Z. Żywicy, Olsztyn 2010, s. 171.
[9] Zob. T. Borawska przy współudziale H. Rietza, Mikołaj Kopernik…, op. cit., s. 18−19, 225 i 227.
[10] Zob. J. Sikorski, Kurie kanoników warmińskich na zewnątrz murów obronnych katedry we Fromborku w XVI−XVII wieku, ze szczególnym uwzględnieniem kurii Mikołaja Kopernika, w: Warmińska Kapituła Katedralna. Dzieje i wybitni przedstawiciele, pr. zb. pod red. A. Kopiczko, J. Jezierskiego i Z. Żywicy, Olsztyn 2010, s. 408−409.
[11] Zob. T. Borawska przy współudziale H. Rietza, Mikołaj Kopernik…, op. cit., s. 49, 252−260 i 365.
[12] Zob. K. Górski, Mikołaj Kopernik…, op. cit., s. 243−249.
[13] Zob. ibidem, s. 249−252.
[14] Zob. ibidem, s. 250−251.
[15] Zob. T. Borawska przy współudziale H. Rietza, Mikołaj Kopernik…, op. cit., s. 49, 252−260 i 365.
[16] Zob. Sz. Starowolski, Setnik pisarzów polskich albo pochwały i żywoty stu najznakomitszych pisarzów polskich, przeł. i komentarzem opatrzył J. Starnawski, wstęp napisali F. Bielak i J. Starnawski, Kraków 1970, s. 173.
[17] Zob. J. Śniadecki, O Koperniku, Wrocław 2005, s. 67, 158 i 163.
[18] Zob. Nicolai Copernici Torunensis De revolutionibus orbium coelestium libri sex. Accedit G. Joachimi Rhetici Narratio prima, cum Copernici nonnulis scriptis minoribus nunc primum collectis ejusque vita = Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć. Nadto Opowiadanie pierwsze J. Joachima Retyka, różne pisma pomniejsze M. Kopernika teraz zebrane i życiorys jego, Przedmowa tłumacza J. Baranowski, Życiorys Mikołaja Kopernika, Warszawa 1854, s. I.
[19] Zob. H. Skimborowicz, O Mikołaju Koperniku, Warszawa 1873, s. 25.
[20] Zob. S. Świderski, Mikołaj Kopernik i jego zasługi naukowe, Warszawa 1916, s. 15, 19 i 21.
[21] Zob. J. Świdrowski, Kopernik Mikołaj, w: Encyklopedja nauk politycznych. (Zagadnienia społeczne, polityczne i gospodarcze), t. 3, , Warszawa 1938, s. 378.
[22] Zob. S. Hoszowski, Wkład Kopernika w postępową myśl ekonomiczną, „Życie Szkoły Wyższej” 1953, nr 10, s. 110.
[23] Zob. A. Śliwocki, Kopernik i jego reformy monetarne na tle stosunków społeczno-gospodarczych Polski XV i XVI wieku, w: IV Sesja Numizmatyczna w Nowej Soli poświęcona monecie i mennicom na Mazowszu 10−11 listopada 1973 r., Nowa Sól 1976, s. 59.
[24] Zob. M. Iłowiecki, Dzieje nauki polskiej, Warszawa 1981, s. 42.
[25] Zob. S. Giler, Mikołaj Kopernik (1473−1543), w: Poczet wielkich matematyków, pod red. W. Krysickiego, [aut. J. Bartos et al.], wyd. 3 rozsz., Warszawa 1989, s. 65.
[26] Zob. J. Flik, Najstarsze portrety Mikołaja Kopernika jako kanonika fromborskiego i astronoma, w: Warmińska Kapituła Katedralna. Dzieje i wybitni przedstawiciele, pr. zb. pod red. A. Kopiczko, J. Jezierskiego i Z. Żywicy, Olsztyn 2010, s. 40.
[27] Zob. Z. Nowak, Kultura umysłowa Prus Królewskich w czasach Kopernika, w: Mikołaj Kopernik i jego czasy, Toruń 2013, s. 67, 77 i 85.
[28] Zob. J.M. Ziółkowski, Słowo wstępne, w: Aleksander Sculteti – przyjaciel Mikołaja Kopernika. Szesnastowieczna rzeczywistość w kontekście wielkich uczonych, pod red. J. M. Ziółkowskiego, Tczew 2020, s. 25.
[29] Zob. A. Brzyska, M. Czajkowski, M. Niewierowicz, K.M. Rokosz, M. Sora, Mikołaj Kopernik, Warszawa 2020, s. 21.
[30] Zob. T. Targański, Najcenniejsza księga świata – rękopis „De revolutionibus”, „Polityka” 2023, nr 3, s. 48.
[31] Zob. M. Królikowska-Dziubecka, Ryciny Nowożytne jako wzór wizerunków Mikołaja Kopernika w malarstwie i rzeźbie z XIX w., w: Mikołaj Kopernik – długie trwanie. Obecności przeszłe i współczesne, redakcja R. Kleśta-Nawrocki, W. Piasek, Toruń 2025, s. 66.
[32] Zob. M. Kluza, Collegium Maius UJ jako świadek historii. Mury, w których uczył się Mikołaj Kopernik, w: Mikołaj Kopernik – długie trwanie. Obecności przeszłe i współczesne, red. R. Kleśta-Nawrocki, W. Piasek, Toruń 2025, s. 170.
[33] Zob. A. Mazurkiewicz, Astronom na ławie oskarżonych. Mikołaj Kopernik jako bohater sensacyjnych powieści Artura Górskiego („Zdrada Kopernika”) o Krzysztofa Beśki („Konstelacja zbrodni”), w: Mikołaj Kopernik – sztuka słowa, sztuka myślenia, red. M. Wróblewski, Toruń 2025, s. 180.
[34] Zob. Po świętej Warmii z Mieczysławem Orłowiczem – ilustrowany przewodnik dawny i współczesny, red. W.K. Szalkiewicz, [aut. B. Bogucka et al.], Olsztyn 2022, s. 159.
[35] Zob. m.in.: Kopernik Mikołaj, w: Mała encyklopedia powszechna PWN, Warszawa 1970, s. 514, Kopernik Mikołaj, w: Encyklopedia powszechna PWN, wyd. 2, Warszawa 1984, s. 558 i 559, Kopernik Mikołaj, w: Encyklopedia popularna PWN, wyd. 10, Warszawa 1982, s. 364, Kopernik Mikołaj, w: Nowa encyklopedia powszechna PWN, t. 3, Warszawa 1997, s. 478, Polska. Zarys encyklopedyczny, wyd. 2 zaktual. i rozsz., Warszawa 1979, s. 393 oraz Ilustrowane dzieje Polski, red. G. Małachowski, R. Marcinek, [aut. M. Baczkowski et al.], Ożarów Mazowiecki 2015, s. 168.
[36] Zob. E. Strasburger, Poglądy ekonomiczne w Polsce w XV i XVI wieku. (Odbitka z „Ekonomisty”), Warszawa 1918, s. 49.
[37] Zob. J. Dmochowski, Słowo wstępne, w: Mikołaja Kopernika rozprawy o monecie i inne pisma ekonomiczne oraz J.L. Decjusza traktat o biciu monety, oprac. J. Dmochowski, Warszawa–Kraków–Lublin–Łódź–Poznań–Wilno–Zakopane [1923], s. XI oraz J. Dmochowski, Kopernik jako teoretyk monetarny, w: ibidem, s. XXXXVI.
[38] Zob. Z. Łaski, Wkład Mikołaja Kopernika w rozwój nauki ekonomicznej, „Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie” 1973, nr 3, s. 37.
[39] Zob. W. Boniecki, Poglądy ekonomiczne Mikołaja Kopernika, Poglądy ekonomiczne Mikołaja Kopernika, w: Studia z historii myśli społeczno-ekonomicznej. (W 500 rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika), red. nauk. W. Boniecki, „Międzyuczelniane Zeszyty Naukowe”, nr 24, Kraków 1975, s. 43.
[40] Zob. G. Leśniewska, Grudziądz z Kopernikiem w tle, Grudziądz 2022, s. 83 i 84.
[41] Zob. R. Gross, R. Tomkiewicz, Obchody pięćsetnej rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika w województwie olsztyńskim w 1973 roku, Olsztyn 2023, s. 81 i 84.
[42] Zob. P. Węcowski, „Miłe obcowanie z Kopernikiem”. Co wiemy o życiu i pracy doktora Mikołaja?, „Polityka” 2023, nr 3, s. 31.
[43] Zob. M. Geron, Obchody 500-lecia urodzin Mikołaja Kopernika w toruńskim środowisku artystycznym. Przegląd najważniejszych przedsięwzięć wystawienniczych, w: Mikołaj Kopernik – długie trwanie. Obecności przeszłe i współczesne, redakcja R. Kleśta-Nawrocki, W. Piasek, Toruń 2025, s. 249.
[44] Zob. A. Janus-Sitarz, Kopernikańskie otwieranie umysłów. Edukacja polonistyczna w poszukiwaniu modelu humanisty, w: Mikołaj Kopernik – sztuka słowa, sztuka myślenia, red. M. Wróblewski, Toruń 2025, s. 200.