Marcin Wiewióra
PROJEKT CASTRA, CZYLI ZAMKI KRZYŻACKIE NA NOWO ODKRYWANE
Unisław. Widok przedzamcza i zamku z lotu ptaka
Fot. M. Wiewióra

W czerwcu 2017 roku zakończyły się badania archeologiczno-architektoniczne zamku w Unisławiu (woj. kujawsko-pomorskie) prowadzone w ramach projektu naukowego "Castra Terrae Culmensis - na rubieży chrześcijańskiego świata". W lipcu tego roku rozpoczęliśmy kolejne badania, tym razem zamku w Starogrodzie, które potrwały do końca sierpnia.

Ale wszystko zaczęło się rok wcześniej, w lutym 2016 r., kiedy Zakład Archeologii Architektury Instytutu Archeologii UMK w Toruniu otrzymał grant, przyznany przez MNiSW w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki, moduł Rozwój 2b. Celem badań jest próba odpowiedzi na podstawowe pytania związane z budową, topografią, układem przestrzennym i funkcjonowaniem zamków krzyżackich na obszarze ziemi chełmińskiej. Do badań zakwalifikowano pięć obiektów: Papowo Biskupie, Zamek Bierzgłowski, Unisław, Starogród i Lipienek.

W ramach planowanych etapów badawczych przeprowadzone zostaną interdyscyplinarne studia historyczne, archeologiczno-architektoniczne i przyrodnicze zamków ziemi chełmińskiej, obejmujące zagadnienia historii, architektury, sztuki, kultury materialnej, w tym m.in. analizy archeozoologiczne, geomorfologiczne itp.

Unisław. Widok odsłoniętych murów arkadowych zamku z lotu ptaka
Fot. M. Wiewióra

W 2016 i 2017 r., we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Warszawskiego, wykonano badania nieinwazyjne (geofizyczne i magnetometryczne) na zamkach w Unisławiu, Starogrodzie, Lipienku i Zamku Bierzgłowskim, które stały się niezbędnym elementem, zaplanowanych na ten rok, prac archeologicznych. Dzięki nim udało się nie tylko zarejestrować dobrze zachowane i czytelne układy murów warowni, zalegających jeszcze pod ziemią, ale przede wszystkim ograniczyć do minimum możliwości zakładania przypadkowych odkrywek, które przecież zawsze bezpowrotnie niszczą stanowisko i ukrytą pod ziemią historię tych miejsc.

Jako pierwsze zaplanowano w tym roku prace badawcze w Unisławiu. Badania realizowane były na obszarze domu zamkowego (zamku wysokiego). Trwające dwa miesiące prace dostarczyły zupełnie nowych danych dotyczących chronologii warowni, jej formy i układu przestrzennego.

Zamek w Unisławiu był, do momentu rozpoczęcia prac wykopaliskowych, naukową zagadką. Nieznany był układ przestrzenny domu zamkowego czy chronologia budowy. Wątpliwości budziła nawet kwestia jego lokalizacji. Pierwsza wzmianka o komturze unisławskim - Wernerze - pochodzi z 1285 roku. Ponieważ w dokumencie wystawionym siedem lat wcześniej, w którym wymieniono wszystkich urzędujących wówczas komturów ziemi chełmińskiej, zabrakło urzędnika unisławskiego, sądzono, że komturia ta powstała w latach 80. XIII wieku. Przypuszczano, że zamek murowany poprzedzała, założona już w latach 30. XIII wieku, bądź w połowie tego stulecia, starsza drewniano-ziemna warownia krzyżacka.

Unisław. Widok pozostałości pieca typu hypokaustum
Fot. B. Wasik

Już pierwsze obserwacje potwierdziły, że teren, na którym powstała warownia krzyżacka był zamieszkany we wczesnym średniowieczu od VIII do XI wieku, o czym świadczą fragmenty naczyń ceramicznych i stwierdzona w jednym z wykopów warstwa datowana na XI wiek. Najważniejszym efektem badań archeologicznych jest przede wszystkim ustalenie, iż pierwsza krzyżacka warownia powstała w latach
80. XIII wieku w związku z powołaniem komturstwa unisławskiego. Budowa najstarszej rezydencji komtura prowadzona była zapewne pomiędzy 1278 a 1285 r. Pierwsza faza warowni krzyżackiej w Unisławiu z pewnością była drewniano-ziemną fortecą, którą otaczał wał ziemny. W takiej formie funkcjonowała ona do pierwszej ćwierci XIV wieku. Wiemy także, że w końcowym okresie jej funkcjonowania jedno z pomieszczeń, zapewne komtura, ogrzewał niewielki piec typu hypokaustum.

W drugiej ćwierci lub połowie XIV wieku rozpoczęto budowę murowanej warowni. Prawdopodobnie nastąpiło to po likwidacji komturstwa unisławskiego w 1339 r., w związku z powołaniem w Unisławiu urzędu prokuratora. Możemy dziś zaproponować wstępną rekonstrukcję zamku murowanego wzniesionego w tym czasie. Badania dr. Bogusza Wasika, kierownika terenowych prac archeologicznych i architekta projektu wykazały, że dom zamkowy w typie wieżowym - Festes Haus - składał się z głównego budynku, o wymiarach około 16 × 30 m, poprzedzonego od północy i wschodu międzymurzem. Mury wzniesiono na fundamentach arkadowych. Prawdopodobnie pod koniec XIV stulecia, w północnej części międzymurza, wzniesiono dodatkowy mniejszy budynek. Międzymurze wschodnie pełniło rolę niewielkiego dziedzińca. Na podstawie analizy stratygrafii i zabytków ruchomych oraz nieruchomych możemy określić przybliżoną lokalizację m.in. dwóch faz kuchni zamkowej, mieszczącej się w narożniku północno-wschodnim. Od strony wschodniej znajdował się, wysunięty przed obwód, budynek bramny, a cały zamek otaczał sztucznie ukształtowany taras, który od strony przedzamcza odcinała, widoczna do dziś, fosa.

Starogród. Fragment kafla z końca XV (?) w.
Fot. M. Wiewióra

Dalsze dzieje prokuratorstwa unisławskiego były dosyć burzliwe. Kilkukrotnie urząd ten był likwidowany, bądź zawieszany, aby ponownie pojawić się jako jednostka administracyjna. Ostatecznie urząd został zlikwidowany pomiędzy 1400 a 1403 r., a dawne terytorium prokuratorstwa rozdzielono pomiędzy komturstwa bierzgłowskie, papowskie i starogrodzkie. Sam zamek prawdopodobnie był zajęty przejściowo po bitwie pod Grunwaldem przez wojska polskie, a podczas wojny trzynastoletniej w 1454 r. zniszczony. Wstępna analiza wyników badań wskazuje, że miejsce to zostało całkowicie opuszczone po tych wydarzeniach. Jest to o tyle zaskakujące, że do momentu rozpoczęcia prac wykopaliskowych uważano, iż w miejscu zamku zlokalizowana była nowożytna zabudowa dworu. Wydaje się jednak, że była ona położona kilkaset metrów na południowy wschód od zamku, gdzie XVII- i XVIII-wieczna zabudowa czytelna jest do dziś, w pobliżu Urzędu Gminy.

Starogród. Widok terenu zamku z wykopami badawczymi z lotu ptaka
Fot. M. Wiewióra

Kolejnym wyzwaniem są, rozpoczęte na początku lipca, badania archeologiczne zamku w Starogrodzie. Jest on równie zagadkowym i nierozpoznanym, bardziej jednak zniszczonym i trudniejszym w interpretacji obiektem, dziś nieczytelnym w terenie. Zamek w Starogrodzie zgodnie jest uznawany za, być może, najstarszą obok Torunia warownię wzniesioną przez zakon krzyżacki na ziemi chełmińskiej. Zarówno jej rozplanowanie i układ przestrzenny pomieszczeń budzi wiele wątpliwości. Pierwsze prace archeologiczne realizowane w latach 60. XX wieku nie przyniosły odpowiedzi na te pytania, a dodatkowo bezpowrotnie zniszczyły znaczną część stanowiska. Do dziś można "podziwiać“ niezasypany wykop badawczy z tego okresu. Brak końcowej publikacji wyników badań oraz nieczytelna w wielu miejscach i szczątkowo zachowana dokumentacja wyników tych prac dodatkowo utrudniają interpretację zarejestrowanych wówczas fragmentów murów zamku. W związku z tym podjęte w tym roku kolejne badania archeologiczne są trudnym wyzwaniem. Do tej pory założono cztery wykopy szerokopłaszczyznowe i kilka sondaży, które - mamy taką nadzieję - ostatecznie wyjaśnią kwestię chronologii etapów prac budowlanych i układ przestrzenny zamku murowanego oraz problem wcześniejszego osadnictwa.

Badania archeologiczne, prowadzone w ramach wspomnianego projektu Castra Terrae Culmensis, finansowane są w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Kierownikiem projektu jest dr hab. Marcin Wiewióra, prof. UMK, badaniami archeologicznymi kieruje dr Bogusz Wasik, a w pracach uczestniczą studenci, doktoranci i absolwenci Instytutu Archeologii UMK, Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Uniwersytetu w Pilźnie (Czechy).

Dr hab. Marcin Wiewióra jest pracownikiem naukowym Wydziału Nauk Historycznych UMK.

Unisław. Widok pozostałości wału ziemnego z kamiennym płaszczem
Fot. B. Wasik