GŁOS UCZELNI

Strona Głosu UczelniUniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Archeolodzy przygotowali świetną ekspozycję, która dostępna będzie także dla uczniów

Pokaż mi przeszłość!


Fot. Andrzej Romański

- Postanowiliśmy podejść do tego trochę ... staroświecko, tak jak robiono wystawy jeszcze w XIX wieku - stwierdza prof. Wojciech Chudziak, dyrektor Instytutu Archeologii UMK, gdy jeszcze idziemy instytutowym korytarzem w stronę ... No właśnie czego? Izby pamięci, minimuzeum archeologicznego, a może po prostu sali dydaktycznej wypełnionej cennymi eksponatami, w której tysiące lat dziejów ludzkości są ... na wyciągnięcie ręki - w przenośni i dosłownie. Można sobie wyobrazić miny studentów, gdy słuchać będą wykładu, a notatki z niego robić będą na stole, pod którego szklanym blatem kryje się na przykład autentyczny grób.

Pora zatem zajrzeć do tej osobliwej sali. Wzdłuż długich ścian rzędy gablot, pośrodku wspomniany już rząd stołów ze szklanymi blatami. Wszystko tonie w nastrojowym oświetleniu, elegancko podkreślającym "urodę" eksponatów. Układ gablot jest prosty i logiczny: od czasów najdawniejszych po nowożytne. Taka historia ludzkości w pigułce. A zatem najpierw paleolit, cofamy się w czasie o 300 tysięcy lat. W mezolicie człowiek już nie tylko polował, ale także zdobywał pożywienie, zbierając je. Potem kolejne gabloty - neolit (i pierwsi rolnicy), epoka brązu. Wraz ze wczesną epoką żelaza osiągamy horyzont czasowy Biskupina, poznajemy kulturę łużycką. Okazuje się, że tamte czasy miały też mroczne strony, których moglibyśmy na naszych terenach się nie spodziewać. Prace w okolicach Gzina pozwoliły na makabryczne odkrycie. Zdarzały się tam przypadki ... kanibalizmu o charakterze rytualnym. Ludzi składano w ofierze.

Kolejne eksponaty przenoszą nas w czasy przedrzymskie oraz okres wpływów rzymskich. Goci, plemiona germańskie - to ich ślady odnaleziono w okolicach Turzna, m.in. przy okazji prac archeologicznych związanych z budową autostrady. Zwraca uwagę także bogactwem biżuterii zaimprowizowany grób ... księżniczki. Wczesne średniowiecze jest w dwóch odsłonach: przedchrześcijańskiej, plemiennej oraz tej, która dotyczy czasów od Mieszka po XIII wiek. Zwieńczeniem ekspozycji są gabloty poświęcone późnemu średniowieczu oraz czasom nowożytnym.

Tyle epoki, a co możemy zobaczyć na wystawie? Po prostu to, co podczas badań archeologicznych udało się odnaleźć i uznano za szczególnie cenne i ciekawe. Są przedmioty związane z kultami, wiarą. Są oczywiście także przedmioty codziennego użytku: broń, narzędzia, naczynia, ozdoby i biżuteria, ceramika, monety. A wszystko opatrzone fachowymi komentarzami i opisami.

- Uznaliśmy, że szkoda byłoby trzymać takie rzeczy w magazynach - wyjaśnia prof. Chudziak. I stąd pomysł na wystawę, którą w zamierzeniach jej pomysłodawców ma cechować także walor dydaktyczny. W sali tej bowiem odbywać się będą zajęcia dla studentów, a w specjalnych szufladach znajdą się także eksponaty, które będzie można wziąć do ręki, dotknąć, obejrzeć z bliska. Archeolodzy - już po wakacjach - chcą także udostępniać wystawę młodzieży szkolnej. Może dzięki temu któryś z licealistów zamarzy, aby zostać toruńskim Indianą Jonesem...

Winicjusz Schulz
Poczatek stronyStrona Głosu UczelniUniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu