GŁOS UCZELNI

Strona Głosu UczelniUniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

prof. dr hab. Jerzy Woźnicki

Polskie szkoły wyższe w Europie wiedzy*

Tytuł tego wystąpienia brzmi: "Polskie szkoły wyższe w Europie wiedzy". Zwróćmy uwagę na to nowe zestawienie słów "Europa wiedzy" użytych w dokumencie Komisji Wspólnot Europejskich pt. "Rola uniwersytetów w Europie wiedzy".

W ostatnich kilkunastu latach nastąpiła jakościowa zmiana w pozycji wiedzy oraz jej relacji instytucjonalnych:

  • wiedza ogromnie wzrosła (jest produkowana intensywnie),
  • wiedza się zdemokratyzowała (stała się dostępna dla wszystkich),
  • wiedza się upodmiotowiła (decyduje o pozycji krajów).

Dzisiaj znaczenie wiedzy w życiu społecznym ma charakter inny niż przedtem. Na znaczeniu ogromnie zyskują producenci wiedzy. Kraje rozwinięte weszły w okres kształtowania się społeczeństwa wiedzy i gospodarki opartej na wiedzy. To dlatego Komisja Europejska mówi o "Europie wiedzy". Wiedza staje się substytutem czynników produkcji i postępu społecznego, który rozumiemy w wymiarach:

  • cywilizacyjnym (wynalazki i innowacje),
  • kulturowym (rozumienie siebie i świata).

Siłą sprawczą zwrotu w aktywności ludzkiej, dla którego znamienne jest, że większość zatrudnionych zajmuje się przetwarzaniem i wytwarzaniem informacji, stał się gwałtowny rozwój technik informacyjnych w warunkach globalnego wykorzystywania wiedzy. Internet, komunikacja satelitarna, telefonia stacjonarna i komórkowa oraz techniki obrazowe i multimedialne zapewniają dostęp do wiedzy z każdego miejsca i w każdym czasie. Obserwujemy sieciowość wiedzy i jej dostępność, co stwarza nieosiągalny dotąd potencjał w dziedzinie kształcenia i możliwość zaopatrywania społeczeństwa w wiedzę, dobra i usługi. Przewiduje się, że wiedza jest i będzie w sposób bardziej rozproszony tworzona i wykorzystywana. Rozwijają się bowiem różne centra wytwarzania wiedzy i jej źródła: badania naukowe w szkołach wyższych i instytutach, badania i projekty innowacyjne w gospodarce oraz sieci społeczne jako istotne źródła samowiedzy społecznej.

Siłą sprawczą zwrotu w aktywności ludzkiej, dla którego znamienne jest, że większość zatrudnionych zajmuje się przetwarzaniem i wytwarzaniem informacji stał się gwałtowny rozwój technik informacyjnych w warunkach globalnego wykorzystywania wiedzy. Internet, komunikacja satelitarna, telefonia stacjonarna i komórkowa oraz techniki obrazowe i multimedialne zapewniają dostęp do wiedzy z każdego miejsca i w każdym czasie. Obserwujemy sieciowość wiedzy i jej dostępność, co stwarza nieosiągalny dotąd potencjał w dziedzinie kształcenia i możliwość zaopatrywania społeczeństwa w wiedzę, dobra i usługi. Przewiduje się, że wiedza jest i będzie w sposób bardziej rozproszony tworzona i wykorzystywana. Rozwijają się bowiem różne centra wytwarzania wiedzy i jej źródła: badania naukowe w szkołach wyższych i instytutach, badania i projekty innowacyjne w gospodarce oraz sieci społeczne jako istotne źródła samowiedzy społecznej.

Prowadzi nas to w kierunku problematyki właściwej polityki w odniesieniu do sposobów kreowania wiedzy oraz instytucji sektora wiedzy. Komisja Europejska w swym dokumencie stwierdza m. in.: (...)Niniejszy Komunikat otwiera dyskusję na temat roli, jaką pełnią uniwersytety (szkoły wyższe) w społeczeństwie wiedzy i gospodarce opartej na wiedzy w Europie, jak również na temat warunków, w których będą mogły tę rolę pełnić efektywnie.(...) (...)Europejskie szkolnictwo wyższe nie jest wolne od problemów, a uniwersytety w Europie nie są w tej chwili konkurencyjne wobec głównych partnerów w świecie, jakkolwiek publikują prace naukowe o wysokiej jakości. (...)

Dokument Komisji stawia wiele pytań, m. in. takich:

  • w jaki sposób pozyskać dla uniwersytetów odpowiednie i trwałe dochody oraz jak zapewnić efektywne wydatkowanie funduszy;
  • w jaki sposób zapewnić autonomię i profesjonalizm w kwestiach naukowych i administracyjnych;
  • w jaki sposób doprowadzić do lepszej współpracy pomiędzy uczelniami i przedsiębiorstwami tak, aby zapewnić popularyzację osiągnięć naukowych oraz ich lepsze wykorzystanie dla dobra gospodarki i społeczeństwa;
  • jak stworzyć spójny, kompatybilny i konkurencyjny europejski obszar szkolnictwa wyższego, który postulowano w Deklaracji Bolońskiej, jak również europejski obszar badań naukowych, którego stworzenie, według Rady Europejskiej obradującej w Lizbonie w marcu 2002 roku, powinno stać się celem Unii Europejskiej.

Nasza polska odpowiedź na wyzwania, o których mówi Komisja Europejska to m. in. znana inicjatywa przygotowania nowej ustawy pn. "Prawo o szkolnictwie wyższym". Przesłanki prac nad ustawą oraz kontekst w jakim należy rozpatrywać problemy szkolnictwa wyższego oraz obserwowane tendencje można streścić w kilku następujących punktach:

  1. Społeczeństwo wiedzy, gospodarka oparta na wiedzy - to teraźniejszość krajów rozwiniętych i przyszłość Polski. Podstawa szans Polaków we współczesnym świecie to:
    • nie siła militarna,
    • nie istotny udział we własności,
    • nie instytucjonalne przewagi konkurencyjne,
    ale przede wszystkim:
    • konkurencyjność polskich uczelni i konkurencyjność osobista Polaków na rynku pracy, a więc wysokie kwalifikacje własne.

    Określa to znaczenie edukacji, a w tym przede wszystkim szkolnictwa wyższego, a także kształcenia się przez całe życie - a przecież zadania szkolnictwa wyższego mają fundamentalne znaczenie także w tym kontekście.

    Wniosek jest następujący: znaczenie i skalę edukacyjnych rozwiązań systemowych określają przesłanki wynikające z polskiej racji stanu!

    To dlatego - tak to rozumiemy - Prezydent RP angażuje się osobiście w popieranie nowatorskich rozwiązań w szkolnictwie wyższym i w nauce i działa na rzecz promocji roli i znaczenia edukacji narodowej i nauki.

  2. W edukacji w ogólności, a w szkolnictwie wyższym w szczególności, znaczenia nabiera kontekst międzynarodowy, dla Polski zwłaszcza kontekst europejski, a w tym tzw. proces boloński tworzenia wspólnej europejskiej przestrzeni szkolnictwa wyższego i badań naukowych. Prowadzi to do konieczności zmiany podejścia - spojrzenia w sposób ogólniejszy na dotychczasowe znaczenie takich pojęć jak:
    • mobilność studentów,
    • studia i system studiów (ECTS),
    • dyplomy (wspólne, suplement do dyplomu),
    • jakość studiów (gwarancja jakości dla studentów, walka z patologiami),
    • kształcenie w obcych językach i na odległość.

    Udział Polski w procesie bolońskim, obok innych czynników, określa znaczenie Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich jako krajowej konferencji rektorów, działającej - z udziałem uczelni niepublicznych - aktywnie w kraju i poza jego granicami, albowiem polskie szkolnictwo wyższe powinno być otwarte na proces intensywnego umiędzynarodowiania się.

  3. Dla określenia kierunków rozwoju szkolnictwa wyższego bardzo ważne są wartości konstytucyjne:
    • powszechny i równy dostęp do wykształcenia,
    • prawo do nauki.
  4. Tendencje do upodmiotowiania kształconych (kształcących się) i uznawania pewnej autonomii nauczyciela jako twórcy edukacji zaangażowanego w proces jej kreowania odgrywają istotną rolę. Coraz ważniejsza staje się też własna przedsiębiorczość edukacyjna obywateli. Z tego stwierdzenia wywodzi się także, a nie tylko z tradycji uniwersytetu, konieczność zapewnienia autonomii instytucjonalnej uczelniom.
  5. Uczelnie akademickie - świątynie wiedzy - powinny pozostawać centrami doskonałości i ostoją świata wartości w społeczeństwie poddawanym różnym presjom:
    • to dlatego muszą one same strzec się przed patologiami,
    • to dlatego muszą one promować idee tolerancji, szacunek dla różnych kultur i przeciwstawiać się postawom nienawiści w życiu publicznym,
    • to dlatego muszą one promować jakość,
    • to dlatego muszą one zachowywać neutralność i bezstronność w życiu publicznym.
  6. Uczelnie akademickie to także wielkie organizmy gospodarujące znacznymi środkami, w tym publicznymi:
    • płynie stąd obowiązek efektywności, profesjonalizmu zarządzania uczelniami oraz ich transparentności dla opinii publicznej; stąd też tak ważne jest właściwe uregulowanie zasad sprawowania nadzoru nad ich działalnością;
    • wymogi efektywności i racjonalności powodują, że należy uelastycznić politykę kadrową i płacową w uczelniach, zachęcając kadrę akademicką do większej staranności i mobilności;
    • trzeba tworzyć zachęty do konsolidacji instytucjonalnej i agregacji zasobów w szkolnictwie wyższym.
  7. Tendencją w świecie jest nieuznawanie tego co państwowe za z definicji lepsze. Wspieranie inicjatyw obywatelskich jest uznawane nie tylko w gospodarce za obowiązek państwa. Oznacza to, że państwo tworzy warunki do rozwoju uczelni bez względu na status własnościowy majątku, na bazie którego one działają. Płynie stąd postulat integrowania szkolnictwa wyższego, publicznego i niepublicznego, oraz zapewniania przez państwo możliwości rozwoju obu sektorom, ale pod warunkiem spełnienia rygorów jakości. Państwo powinno być strażnikiem właściwych reguł gry, a nie ideologicznie motywowaną stroną w sporach i rywalizacji różnych typów szkół wyższych.
  8. Tendencje międzynarodowe wskazują na rosnąca rolę egzekwowanych standardów w systemie. Obejmuje to przyznawanie zezwoleń na założenie szkoły wyższej, kontrolę i zapewnianie wymaganej jakości kształcenia przez państwo oraz rolę instytucji środowiskowych w zapewnianiu jakości kształcenia.

Ze stwierdzeń tych płyną ważne wnioski dla rozwiązań modelowych i regulacji ustawowych w Polsce. W przyszłej ustawie należy:

  1. jasno określić rolę państwa i jego odpowiedzialność w szkolnictwie wyższym, w powiązaniu z zasadami autonomii uczelni,
  2. jednoznacznie określić zasady udziału państwa w finansowaniu uczelni, zarówno publicznych, jak i niepublicznych, a także sposoby wspierania przez państwo działań zmierzających do poprawy konkurencyjności polskich uczelni w wymiarze międzynarodowym,
  3. wprowadzić czytelne zasady zróżnicowania uczelni na grupy wg jasnych i zgodnych ze standardami europejskimi kryteriów,
  4. określić model uczelni bardziej "publicznej" (tj. mniej "państwowej"), z czego płyną następujące wnioski:
    • należy przyjąć reguły i kryteria zadaniowego, a nie kosztowego finansowania uczelni ze środków publicznych oraz przyznawania dotacji mających charakter przede wszystkim celowy a nie podmiotowy,
    • nie należy zarządzać uczelniami z zewnątrz (dotyczy to m. in. elastyczności polityki kadrowej, płacowej w powiązaniu z wyznaczeniem zadań i zasad finansowania a nie reguł etatystycznych),
    • należy określić jasne reguły nadzoru,
    • uregulować zasady odpłatności za studia w czytelny i logiczny sposób - zgodnie z Konstytucją i stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego,
  5. wprowadzić mechanizmy ułatwiające współpracę, ale i instytucjonalną konsolidację pośrednią uczelni, nie ograniczać możliwości działań uczelni podejmowanych wspólnie - wprowadzić do ustawy związki uczelni,
  6. zmniejszyć zakres regulacji ustawowych zwiększając rolę statutów uczelni jako źródła prawa w szkolnictwie wyższym,
  7. dostosować w ustawie pojęcia i regulacje dotyczące studiów do wymagań procesu bolońskiego,
  8. uzupełnić w ustawie system zapewniania jakości kształcenia - obok PKA o środowiskowe komisje akredytacyjne, udoskonalić zapisy dotyczące PKA,
  9. wprowadzić w szkolnictwie wyższym zasady konwergencji sektorów, publicznego i niepublicznego (uwspólnić reguły działania uczelni),
  10. uzupełnić/skorygować ład systemowy w szkolnictwie wyższym:
    • umocować w ustawie KRASP jako krajową konferencję rektorów uczelni publicznych i niepublicznych, będącą organem doradczym i opiniodawczym organów władzy publicznej,
    • poszerzyć zakres zainteresowań RGSzW tak, aby Rada ta zajmowała się także oświatą w sprawach mających znaczenie dla szkół wyższych,
  11. usprawnić system egzekwowania odpowiedzialności na drodze dyscyplinarnej wobec nauczycieli akademickich i studentów.

Szanowni Państwo,

Polskie uczelnie muszą się liczyć ze wzrostem konkurencji na rynku szkolnictwa wyższego w Polsce po przystąpieniu naszego kraju do Wspólnoty. Już dziś mamy do czynienia z silną konkurencją pomiędzy uczelniami krajowymi i należy się liczyć z eliminowaniem z tego rynku niektórych z nich. Ważne jest, aby konkurencja zmierzała w kierunku eliminacji podmiotów najsłabszych, z najgorszą ofertą, a nie uczelni dobrych, oferujących ambitne i wymagające programy. I tej właściwej tendencji z pewnością sprzyjać będzie integracja Polski z UE poprzez konieczność porównywania się z konkurentami międzynarodowymi i dorównywania ich standardom pozwalającym utrzymać się na rynku. Porównywalność nauczanych treści, kompetencji absolwentów i innych cech procesu kształcenia uzyskiwana dzięki ECTS, suplementowi do dyplomu oraz ocenie za pomocą narzędzi tzw. Tuningu odegra istotną rolę w kreowaniu konkurencyjności.

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej szczególnego znaczenia nabiorą dwa elementy związane z konkurowaniem podmiotów na rynku szkolnictwa wyższego:

  • wejście uczelni zagranicznych na rynki polskie oraz odpływ studentów na studia zagraniczne,
  • możliwość przyciągnięcia studentów zagranicznych chcących studiować w Polsce.

Polskie uczelnie muszą wykorzystać tę sytuację dla podniesienia swej konkurencyjności, tym więcej, że Światowa Organizacja Handlu (WTO) dąży do włączenia szkolnictwa wyższego w sektor usług (zgodnie z układem GATS), co dodatkowo nasili procesy konkurencyjne. Potencjalne niebezpieczeństwo, które mogłoby grozić szkolnictwu wyższemu w Polsce w przypadku rezygnacji z wytrwałych działań mających na celu podniesienie jakości kształcenia, to marginalizacja w Europie oraz zdominowanie rynku krajowego przez uczelnie zagraniczne. Wiązałoby się to zapewne z odpływem najlepszej młodzieży na uczelnie zagraniczne.

Takiego scenariusza nie możemy zaakceptować.

*Tekst tego wystąpienia nawiązuje do treści opracowania "Syntetyczna informacja o treści wstępnego projektu ustawy o szkolnictwie wyższym" ogłoszonej wraz ze wstępnym projektem ustawy pn. "Prawo o szkolnictwie wyższym" w dniu 26 V 2003 r.

Prof. dr hab. J. Woźnicki jest prezesem Fundacji Rektorów Polskich.(red.)

Poczatek stronyStrona Głosu UczelniUniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu