|
Jak sygnalizowaliśmy w artykule "Waszyngton za betonowymi zaporami"
(GU nr 7-8, lipiec-sierpień 2002 r.), Jerzy Żenkiewicz z Uczelnianego Centrum
Informatycznego UMK podczas pobytu w czerwcu br. w Waszyngtonie dokonał
zaskakującego odkrycia. W centralnym obiekcie muzealnym Narodowej Galerii
Sztuki odkrył piękny obraz malarza niemieckiego Eduarda Gaertnera z 1848
r., przedstawiający toruński Ratusz. Odkryty obraz był jedynym polskim
akcentem w waszyngtońskiej galerii sztuki. W dalszej części artykułu autor
opisuje waszyngtońskie muzea oraz podaje szczegóły o toruńskich akcentach.
(red.)
Waszyngtoński kompleks muzealny
Dumą mieszkańców Waszyngtonu są olbrzymie zbiory
muzealne, stanowiące jedną z największych światowych kolekcji dóbr kultury
i sztuki. Zbiory usytuowane są w kilkudziesięciu budynkach muzealnych.
Pełnią one znaczącą funkcję edukacyjną i badawczą. Prawie wszystkie muzea
są udostępniane zwiedzającym bezpłatnie. Utrzymanie muzeów subsydiuje państwo
oraz wiele fundacji powołanych specjalnie w tym celu. Czas dostępu jest
bardzo dogodny, gdyż muzea są otwarte przez cały tydzień. W sezonie letnim
większość jest czynna do godziny 20.
Centralną częścią waszyngtońskich zbiorów muzealnych
jest kolekcja usytuowana w budynkach położonych przy głównym bulwarze The
Mall, biegnącym od Kapitolu w kierunku obelisku G. Washingtona. Kolekcja
muzealna, zwana Instytucją Smithsona (Smithsonian Institution), jest zespołem
16 różnorakich muzeów wraz z narodowym zoo (National Zoo). Dzisiejsza kolekcja
zawiera około 141 mln eksponatów. Instytucja Smithsona, której celem jest
popieranie i upowszechnianie nauki, powstała w 1846 r. jako fundacja testamentarna
angielskiego chemika i mineraloga Jamesa Smithsona. J. Smithson, bogaty
londyński arystokrata, podarował Stanom Zjednoczonym ponad pół miliona
dolarów jako bazę kapitałową dla przyszłej fundacji. Instytucja Smithsona
w miarę rozwoju stała się kompleksem muzeów i placówek naukowych, nabierając
charakteru instytucji narodowej. Na czele zarządu stoi z urzędu prezydent
USA, a jej pierwszym sekretarzem i organizatorem był J. Henry. Obecnie
poza utrzymaniem muzeów, Instytucja Smithsona finansuje i organizuje badania
naukowe, wydawanie książek i czasopism. Prowadzi również szeroką działalność
w zakresie wymiany i pozyskiwania eksponatów z zagranicy. Siedziba fundacji
mieści się w charakterystycznym ciemnoczerwonym zamku, w którym znajduje
się również grób samego Smithsona.
Do najważniejszych muzeów Instytucji Smithsona
należą m. in.: Narodowa Galeria Sztuki (National Gallery of Art), Muzeum
Historii Naturalnej (National Museum of Natural History), Muzeum Historii
Ameryki (Museum of American History), Muzeum Awiacji i Kosmosu (National
Air and Space Museum), Muzeum Sztuki Afrykańskiej (National Museum of African
Art). Wszystkie wymienione muzea, położone w centrum Waszyngtonu w obrębie
tzw. Trójkąta Federalnego, posiadają bogate zbiory o unikalnej wartości
i znaczeniu. Bardzo przejmujące wrażenie robi na zwiedzających Muzeum Holokaustu
(National Holocaust Museum), z wieloma polskimi epizodami i bardzo tłumnie
odwiedzane. Ten sukces Amerykanów należy przypisać niezwykle taktownemu
sposobowi przedstawiania trudnego tematu. Tragiczne losy Żydów, życie i
zagłada są przedstawione w bardzo prawdziwy sposób. Ukazane są również
ku przestrodze powojenne reżimy i masowe zagłady ludzi.
"Odnaleziony" toruński Ratusz
W galerii nr 93, w budynku zachodnim Narodowej
Galerii Sztuki w Waszyngtonie, eksponowany jest piękny obraz olejny Eduarda
Gaertnera - przedstawiający toruński Ratusz z 1848 r. Przypadkowe odkrycie
obrazu z toruńskim Ratuszem, który był jedynym polskim akcentem w tej jednej
z największych galerii świata - posiadającej kilkadziesiąt tysięcy prac
największych mistrzów pędzla - zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Autor
obrazu, niemiecki malarz E. Gaertner, żył w latach 1801-1877. Prace jego
obejmowały głównie obiekty architektury i pejzaże - grafiki i olej. Początkowo
uczył się w grupie Karla Gropiusa. Rozpoczynał swe prace jako dekorator
porcelany w pruskiej manufakturze. Później - otrzymawszy królewskie stypendium
- kontynuował studia w Paryżu pod kierunkiem Jeana Victora Bertina. Był
mistrzem panoram. Na zlecenie cesarza pruskiego Fryderyka III wykonał w
1835 r. sześcioczęściową panoramę Berlina. W latach 1837-1839 na zaproszenie
cara Mikołaja I przebywał w Rosji, gdzie wykonał m.in. panoramę Moskwy
widzianą z Kremla. Przygotował również ciąg prac graficznych obejmujących
rynki i ratusze średniowiecznych miast, jak Wiedeń, Praga, Wrocław, Królewiec
i Toruń. Część szczególnie zabytkowych z nich, m.in. toruński ratusz, wykonał
również w postaci obrazów olejnych. Począwszy od 1855 r., kiedy coraz bardziej
stawała się popularna fotografia i zmalało zainteresowanie malarstwem topograficznym,
Gaertner malował coraz popularniejsze obrazy pejzażowe dla licznej klienteli
klasy średniej.
Toruński ratusz Gaertnera, widziany od strony
ulicy Różanej, jest to obraz o wymiarach 50,7 x 80 cm, olej na płótnie.
Na planie widać m.in. odwach i kilku żołnierzy pruskich w białych spodniach
i granatowych kurtkach. Brak jeszcze pomnika Kopernika, który został postawiony
w 1853 r. Bardzo dobrze widoczna jest pompa z dużą obudową, stojąca w miejscu
dzisiejszego hydrantu. Na tle ciemnoczerwonego Ratusza kontrastują z jaśniejszymi
elewacjami kamieniczki przy Rynku Staromiejskim.
Obraz bardzo mnie zaintrygował i postanowiłem
poznać jego historię. Udało to się zrealizować dzięki dalszym pracom poszukiwawczym
przy współpracy z Narodową Galerią Sztuki w Waszyngtonie. Bardzo pomocny
okazał się również Internet. Oto krótka historia obrazu. W 1846 r. Gaertner,
będąc w Toruniu, wykonał grafikę przedstawiającą toruński ratusz. W 1848
r. wykonał identyczne ujęcie, malując ratusz w oleju. Obraz do 1977 r.
był w zbiorach rodzinnych spadkobierców E. Gaertnera. Wolą testamentarną
Ethel Gaertner Pyne, wnuczki malarza, zmarłej w 1972 r. w Waszyngtonie,
został podarowany Narodowej Galerii Sztuki i wszedł w jej posiadanie z
dniem 13 I 1973 r. Wcześniej był wystawiany w 1968 r. w berlińskim muzeum.
W latach 1986-2000 był wypożyczony przez galerię waszyngtońską i zdobił
ściany pobliskiego Sądu Najwyższego (Supreme Court) USA. Od czasu powrotu
z Sądu jest eksponowany w Narodowej Galerii Sztuki. Jego reprodukcja od
2001 r. jest eksponowana w berlińskim Museum Ephraim-Palais.
Historię i dane o "odnalezionym" toruńskim ratuszu
przekazałem zainteresowanym - Muzeum Okręgowemu i miejskiemu konserwatorowi
zabytków w Toruniu.
Na zakończenie jeszcze jedna "toruńska" ciekawostka
z Waszyngtonu. W dziale numizmatycznym Muzeum Historii Ameryki (Museum
of American History) znajdują się m.in. 3 monety z widokami miast polskich.
Wśród nich jest złota 3-dukatówka wybita w mennicy toruńskiej w 1655 r.,
przedstawiająca z jednej strony króla Jana Kazimierza, a z drugiej widok
Torunia. Jako mieszkaniec grodu Kopernika byłem bardzo zaskoczony i dumny
z obecności Torunia w Waszyngtonie.
Jerzy Żenkiewicz
|